O nas

French Angels FCI to my i psy czyli Monika, Rafał, Nero i Tequila. Jesteśmy typowymi psiarzami. Psy towarzyszyły nam od małego również w naszych domach rodzinnych. Oczywistym był fakt, że kiedy stworzymy swój własny dom zamieszka w nim pies. I tak w 2009 roku pojawił się on. Cudowny wesoły aczkolwiek „mający własne zdanie” buldog francuski. Nero kocha ludzi całym swym buldozim sercem. Na spacerach czy wybiegach najpierw wita się ze wszystkimi obecnymi tam ludźmi a dopiero później idzie do kumpli. Jest pozbawiony jakiejkolwiek agresji kocha wszystko i wszystkich. Nero spowodował, że zakochaliśmy się w tej rasie bez pamięci, dlatego też w 2012 roku pojawia się Tequlia. Decyzja zapadła błyskawicznie. Telefon do hodowcy w środę a w niedzielę Teka stała się pełnoprawnym członkiem naszej rodziny. Sunia z niesamowitym charakterem. Jednocześnie wrażliwa, opiekuńcza, kochająca ale też mocna i bojowa zazdrośnica zarazem. Tequila czyli Verveine z hodowli Belle et la Bete okazała się również być doskonałym przedstawicielem swojej rasy i dzięki namowom hodowcy postanowiliśmy wziąć udział w wystawie. Wcześniej byliśmy stałymi gośćmi na wystawach psów ale nigdy z tej drugiej strony. Ponieważ Teka ma wręcz magiczny kontakt z Rafałem, zapadła decyzja, że to właśnie on będzie ją wystawiał. Tak też się stało. Nasza pierwsza wystawa (Poznań 2013) zakończyła się pierwszym małym sukcesem, co zmotywowało nas do dalszej pracy z Tequilą.
Z każdego osiągnięcia Teki jesteśmy bardzo dumni. Prezentujemy ją zarówno na wystawach krajowych ale także na arenie międzynarodowej. Wystawy zagraniczne pozwalają nam spotykać hodowców i wystawców z całego świata dzięki czemu możemy poszerzać swoją wiedzę i horyzonty. Dodatkowo możemy na żywo zobaczyć te wszystkie wspaniałe buldożki ze znanych na całym świecie hodowli, które na co dzień widzimy tylko na zdjęciach.
Sukcesy Tequili są tylko dodatkiem do jej cudownego charakteru. Na co dzień Teka cieszy się normalnym psim życiem. Tworzy z Nero wspaniały duet. Wszystko robią razem. Dni upływają im na harcach, zabawie, spacerach. Prowadzą beztroskie życie jako pełnoprawni członkowie naszej rodziny. Nasz dom jest ich domem.
Jesteśmy członkami Związku Kynologicznego w Polsce. ZKwP powstał w 1938 roku, a następnie reaktywował swoją działalność w 1948 roku. Jest organizacją skupiającą hodowców, właścicieli i miłośników psów rasowych. Związek posiada 46 oddziałów terenowych i jako jedyna organizacja kynologiczna w kraju jest członkiem Międzynarodowej Federacji Kynologicznej (FCI). Nasz przydomek hodowlany został zarejestrowany w ZKwP i FCI w marcu 2014. Dlaczego French Angels? Ponieważ uważamy, że buldożki francuskie ze względu na swój charakter i stosunek do ludzi to anioły w psiej skórze….
Nie możemy się pochwalić wieloletnią tradycją ale jako świadomi pasjonaci rasy możemy obiecać, że jeśli podejmiemy decyzję o kryciu suczki to będzie ona dogłębnie przemyślana. Suczka będzie miała nie mniej niż 22-24 miesiące a reproduktor będzie starannie dobrany. Zarówno suczka jak i reproduktor będą zdrowi i przebadani. Będą posiadać odpowiednie certyfikaty zdrowotne i wpisy w rodowodzie.
Jeśli myślicie Państwo o posiadaniu buldoga francuskiego to przed zakupem zachęcamy gorąco do poznania informacji o rasie. Posiadanie psa takiego jak buldog francuski musi być świadomą i odpowiedzialną decyzją. Uprzedzamy też, że jeśli już ktoś zakocha się w tej rasie to zawładnie ona jego życiem i rzadko kończy się tylko na jednym buldożku 🙂

Z kynologicznym pozdrowieniem
Monika i Rafał Michałowscy

verveine_belb_1